str2_male6_fot_T_Kaczor
Odkryj Archipelag Pokoleń

O wrażeniach po pierwszej edycji kursu, planach na przyszłość i właśnie startującym naborze z koordynatorką I edycji – Zuzą Sikorską i koordynatorem II edycji – Damianem Kalitą rozmawia Łukasz Czapski.

Łukasz Czapski: Zuza, podsumuj krótko poprzedni kurs. Czym się zakończył?

Zuza Sikorska: Pierwsza edycja była pilotażem – próbą czy stworzony przez nas pomysł okaże się interesującą propozycją dla osób dojrzałych, poszukujących dla siebie nowoczesnych form aktywności. Zakończyła się cyklem dyskusji, z których finałowa organizowana była przez uczestników kursu i dotyczyła zagadnienia międzypokoleniowości.

Jak ocenili na koniec projekt uczestnicy?

Z. S.: Można powiedzieć, że projekt okazał się sukcesem. Ewaluacja pokazała, że nasza propozycja spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem. Większość uczestników chce brać udział w kolejnych edycjach. Uczestnicy podkreślali wysoki poziom programu, możliwość spotkania ze świetnymi wykładowcami i trenerami, zetknięcie z najnowszymi zagadnieniami z dziedziny nauk społecznych.
Ważne okazało się też partnerskie podejście do uczestników. Podkreślali, że to dało im szanse nie tylko czuć się dobrze ale też otworzyć się i podzielić swoimi przemyśleniami, wymienić poglądy, intuicje, rozwinąć się.

Czy udało się osiągnąć zamierzone cele?

Z. S.: To co było i jest dla nas najważniejsze to zainspirować ludzi do działania, zadawania pytań, współdecydowania o procesie, w którym razem byliśmy i za chwilę znowu będziemy. Archipelag wyłowił świetną, aktywną grupę dojrzałych warszawiaków, którzy nawet po zakończeniu kursu kontynuują razem rożne działania. Spotykają się, organizują wyjścia do muzeów, teatrów, planują też we własnym zakresie kontynuować cykl otwartych dyskusji, które okazały się dla nich bardzo ważnym elementem kursu. To, że uczestnicy kursu pod jego wpływem zainspirowali się do działania jest dla nas najważniejszym efektem Archipelagu.

Co Cię najbardziej zaskoczyło? Czym Cię najbardziej zaskoczyli uczestnicy? Co zapamiętasz najwyraźniej?

Z. S.: Archipelag dał mi możliwość pracy i spotkania z niezwykłą grupa dojrzałych osób, które szukają dla siebie nowych form aktywności. Dzięki otwartej strukturze, wymykającej się tradycyjnym formom edukacji, poprzez rozmowy, dyskusje, partnerskie traktowanie i naszą wzajemną ciekawość udało się stworzyć sytuacje, w której my wszyscy – wykładowcy trenerzy i uczestnicy uczyliśmy się od siebie nawzajem.

Damianie, właśnie ruszyła rekrutacja. Powiedz kilka słów jak można się zgłosić na kurs i kto może to zrobić?

Damian Kalita: Rekrutacja ruszyła 23 stycznia i potrwa do 22 lutego, czyli jest jeszcze sporo czasu. Kurs jest przeznaczony dla osób po 50 roku życia. Osób, jak to mówimy, dojrzałych, które maja pasje, zainteresowania, odchowane dzieci, czas do zagospodarowania i są ciekawe współczesnego świata. Tacy, którzy chcą poznać rówieśników, lubią dyskutować i chcą rozpoznać ten nowy czas w swoim życiu – zbliżającą się lub już trwająca emeryturę. Czekamy na osoby ciekawe świata, otwarte i gotowe na nowe wyzwania.

A jak wygląda rekrutacja?

D. K.: Można się zgłosić na 2 sposoby. Po pierwsze – przez stronę internetowa projektu, gdzie w zakładce „Jak się zgłosić” znajduje się formularz zgłoszeniowy, który można wypełnić on-line. Składa się on z 3 pytań i informacji osobowych. Pytamy o to jak dana osoba dowiedziała się o kursie, jakie ma oczekiwania względem kursu i prosimy, żeby napisała kilka słów o sobie – o swoich zainteresowaniach, pasjach, etc. Dla osób, które wolą bardziej tradycyjne metody zgłaszania, przygotowaliśmy drugi wariant – wypełnienie formularza w wersji papierowej. W tym celu trzeba się udać do siedziby współorganizatora projektu – Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych UW, przy ul. Nowy Świat 69. Tam w pokoju nr 2, od poniedziałku do piątku, w godzinach 11:00 – 14:00, można osobiście wypełnić na miejscu formularz i go tam zostawić. O przyjęciu na kurs decyduje kolejność zgłoszeń, więc warto nie zwlekać. Opłata za kurs wynosi 250 złotych. Osobiście będę pisał do każdej osoby, która się do nas zgłosi z odpowiedzią, nawet jeśli ta osoba nie dostanie się na kurs z powodu braku miejsc.

Jakie są różnice z poprzednią edycją? Co czeka uczestników Archipelagu?

D. K.: Jest to jak najbardziej kontynuacja założeń poprzedniej edycji. Zależy nam na utrzymaniu formatu kursu i wpisaniu się na stałe w ofertę edukacyjną skierowaną do osób starszych w Warszawie. Więc sam szkielet kursu zostaje właściwie bez zmian. Nadal składa się on z wykładów, ścieżek warsztatowych, debat i wizyt w warszawskich instytucjach i organizacjach. Jesteśmy po ewaluacji wśród uczestników i wykładowców po pierwszej edycji i zdecydowaliśmy o kilku małych zmianach. Pierwszą z nich jest zmiana formuły wykładów. W nadchodzącej edycji będzie 6 wykładów – każdy wykładowca będzie miał dwa. Pierwsze spotkanie będzie miało charakter stricte wykładowy, a drugie bardziej seminaryjny. Chcemy tym samym wyjść naprzeciw potrzebie dyskusji i większej interakcji ze strony uczestników. Na pierwszym wykładzie prowadzący będzie więc zadawał na koniec lektury do przeczytania, żeby na drugim spotkaniu na nich właśnie oprzeć dyskusję. Dyskusje będą miały różny charakter – czasem być może będą wręcz inscenizowane ścierające się racje. W ten sposób zajęcia będą bardziej otwarte na spostrzeżenia uczestników.

Czy jeszcze jakieś zmiany wprowadzacie w kursie?

D. K.: Chcemy jeszcze bardziej otworzyć debaty na międzypokoleniowość. Zaprosimy do ich współorganizowania i współuczestniczenia nie tylko studentów z ISNS-u ale także z organizacji studenckich. Tematy debat będą prawdopodobnie powiązane z tematyka wykładów. Poza tym, być może uda nam się w tej edycji jakoś podsumować ścieżki warsztatowe jakimś wspólnym działaniem – być może w przestrzeni publicznej – jakąś akcją w mieście.

To Twój debiut jako koordynatora całego kursu. Jakie są Twoje oczekiwania względem tej edycji kursu? Czego życzysz sobie i uczestnikom?

D. K.: Marzy mi się zebranie tych ludzi z obu edycji, z tą fantastyczną energią jaką zazwyczaj mają i zrobienie wspólnie z nimi happeningu w przestrzeni miejskiej. Bardzo podobał mi się happening, który 2 lata temu zrobili seniorzy z programu „Seniorzy w akcji” w warszawskich kawiarniach. Coś takiego mi się marzy i w Archipelagu. Pokazanie prawdziwej energii tych dojrzałych osób w miejscach, które na co dzień bardziej zasiedlają młodzi ludzie – kawiarniach. Żeby pokazali: „Jesteśmy! Jesteśmy tacy jak wy i chcemy rozmawiać na te same tematy co wy”. Warto pokazać otwartość starszych ludzi, bo zazwyczaj kojarzą nam się ze złymi stereotypami, z którymi wciąż trzeba walczyć. Jeżeli cały kurs doprowadziłby grupę do takiej spontanicznej decyzji, że chcą wyjść do ludzi, na miasto i pokazać swoją otwartość – byłbym szczęśliwy. Bardzo liczę tez na debaty. Jeżeli uda nam się uruchomić gorące międzypokoleniowe wymiany zdań, poglądów i spostrzeżeń – to byłoby super na stałe wpisać to w krajobraz warszawskich inicjatyw a być może nawet w program niektórych kawiarni. Oczywiście nie chodzi o przymuszanie kogoś do otwartości, ale im częściej będziemy wychodzić ze swoją otwartością do ludzi, to w końcu przyniesie to zmianę. Rozmowy ciągle trzeba się uczyć, bez względu na wiek.